08.09.2010

Tiffany Deetz

Kiedy zostały opróżnione magazyny sklepu elektrycznego męża Pani Renate Bergholz (53) postanowiła wraz z córką Kristin (27) przekształcić je w Wellness-Studio. W połowie kwietnia otworzyły one oazę wellness o wielkości 250 metrów w regionie Deetz i odniosła duży sukces.

Interview z Pania Bergholz

Pani Bergholz, prowadzone przez Panią  Studio Wellness zdaje się być hitem, pojawiły się nawet już pierwsze artykuły w gazetach?

Tak, zostało to bardzo dobrze przyjęte. W dniu otwarcia gościliśmy około 150 zainteresowanych i mamy od pierwszych dni wielu klientów. Jesteśmy bardzo szczęśliwi i zachwyceni urządzeniami.

Co jest szczególnego w Pani Studiu Wellness u Tiffany?
Body - i Vacu-Trimmer, Rolki i urządzenia do masaży taśmowych , które koncentrują się szczególnie na strefy problemowe u kobiet. Urządzenia te poprawiają kondycje i wygląd skóry, redukują obwód na biodrach, nogach i na pośladkach.

Co oznacza dla Pani  Wellness?
Osiągniecie idealnej figury poprzez łatwe ćwiczenia i uczucie odprężenia

Co sprawiło, że zdecydowała się Pani na otwarcie takiego studia?
Nie potrzebowaliśmy dłużej hali dla naszego sklepy elektrycznego a że zawsze interesowała mnie kosmetyka ( od wielu lat zajmuje się dystrybucją kosmetyków i zdrowej żywności), szukałam w internecie odpowiedniego konceptu franczyzowego. Moją uwagę przyciągnął koncept Wellness u Tiffany i zaraz po urlopie mojej córki pojechałam z nią do centrali w Aschheim. Obok studia Wellness u Tiffany odwiedziłyśmy także 5 innych i zdecydowałyśmy szybko, ze Wellness U Tiffany jest dla nas najbardziej odpowiednie! Powodem takiej decyzji było to, że mają oni oprócz świetnych urządzeń także sprawdzony i odnoszący sukces koncept franczyzowy.

Jak długo trwało zanim otworzyła Pani swoje studio?
Około 3 miesięcy. Musieliśmy jeszcze przebudować hale. Oprócz tego odbyłyśmy razem z córką intensywne szkolenia, z zakresu zabiegów specjalnych.

Ile Pani zainwestowała?
150 000 Euro, ponieważ oprócz urządzeń od „Wellness U Tiffany“ zainwestowałam jeszcze w solarium i dwa urządzenia do zabiegów twarzy i całego ciała (z użyciem prądu o specjalnej przepływowości oraz ultradźwiękiem). Oprócz zabiegów fitness mamy także zabiegi twarzy, masaże, pielęgnacje stóp, pielęgnację paznokci oraz wybielanie zębów. Produkty zdrowej żywności oraz kosmetyka z udziałem produktów morskich uzupełniają nasza ofertę.

Do jakiej grupy wiekowej jest skierowana Pani oferta?
Do osób , które dbają o swoje zdrowie, o swoją figurę i ładny wygląd. Coraz częściej zgłaszają się do nas także mężczyźni.

Zdradzi nam Pani swoje Motto?
Pozwólcie się przenieść w świat „Wellness U Tiffany“, w naszym studiu Wellness oferującym fitness, piękności i witalność i  odprężcie się w naszej ozie spokoju.

Co robi Pani aby utrzymać kondycje i jakie są Pani sposoby na odprężenie?
Moja córka i ja same korzystamy z naszych urządzeń. Nie tylko podczas bezpłatnych treningów próbnych ale także na wieczór aby się odprężyć. Stosuję to co dzień i widać już pierwsze efekty. Uważam za ważne aby identyfikować się z tym co się robi i być przekonanym o skuteczności zabiegów. Tylko w ten sposób możemy pozyskać na długo zadowolonych klientów.